Kazania codzienne

Prawda, która uwalnia sumienie

Jedno prawdziwe zdanie może wiele kosztować. Jeremiasz staje wobec kapłanów, proroków i ludu oskarżony o to, że przemawiał przeciwko Jerozolimie. Jan Chrzciciel mówi Herodowi, że jego postępowanie jest niezgodne z Bożym prawem. Obaj wiedzą, że ich słowa wywołają gniew. Żaden z nich nie szuka jednak poklasku ani osobistej korzyści. Przemawiają, ponieważ czują się odpowiedzialni przed Bogiem.

Jeremiasz nie broni się agresją. Wyjaśnia, że posłał go Pan, i wzywa słuchaczy do poprawy postępowania. Potem oddaje się w ich ręce, ostrzegając, że zabicie niewinnego sprowadzi winę na miasto. Jego odwaga porusza sumienia. Książęta i lud uznają, że nie zasługuje na śmierć, a Achikam bierze go w obronę.

Los Jana Chrzciciela jest inny. Herod słyszy prawdę, lecz pozostaje uwięziony przez własne namiętności, pochopną przysięgę i opinię gości. Jest zasmucony żądaniem śmierci Jana, a mimo to wydaje rozkaz. Ewangelia pokazuje, że samo poruszenie sumienia jeszcze człowieka nie przemienia. Potrzebna jest decyzja. Herod mógł wycofać obietnicę prowadzącą do zbrodni. Wolał jednak zachować twarz przed ludźmi, tracąc wewnętrzną wolność.

Te dwa czytania przypominają, że wierność Bogu nie jest umową gwarantującą bezpieczeństwo. Jeremiasz zostaje ocalony, Jan ponosi śmierć. Obaj pozostają wierni. W oczach Boga owocem wierności nie zawsze jest natychmiastowy sukces. Czasem jest nim ocalenie życia, a

Pełna treść dla abonentów

Kontynuuj czytanie bez ograniczeń

Wykup odpowiedni dostęp, aby czytać i pobierać kazania.

Wybierz pakiet