Wiara, która myśli i działa
Mieszkańcy Nazaretu słuchają Jezusa i pytają, skąd ma mądrość. Znają Jego rodzinę i codzienne środowisko. Wydaje im się, że wiedzą o Nim wystarczająco dużo. Właśnie ta pewność zamyka ich na nowe działanie Boga.
Można przyzwyczaić się do Ewangelii. Słyszeć te same fragmenty, znać modlitwy i uczestniczyć w liturgii, a jednak przestać oczekiwać, że Słowo naprawdę coś zmieni. Przyzwyczajenie staje się niebezpieczne, gdy człowiek uznaje, że Boga już zna i nie musi Go słuchać.
Prorok Jeremiasz doświadcza sprzeciwu, bo mówi prawdę niewygodną. Ludzie chcą słowa, które potwierdzi ich sposób życia. Bóg posyła jednak proroka, aby wezwał do nawrócenia. Także dzisiaj Ewangelia nie jest dekoracją. Potrafi zakwestionować nasze decyzje, sposób traktowania ludzi, stosunek do pieniędzy i prawdy.
Święty Ignacy Loyola rozpoczął wielką zmianę życia podczas rekonwalescencji po ciężkim zranieniu. Miał czas, którego nie planował, i lektury, których początkowo nie wybierał. Zauważył, że różne myśli pozostawiają w nim odmienne owoce. Jedne dawały chwilowe pobudzenie, po którym przychodziła pustka. Myśli związane z życiem Chrystusa i świętych prowadziły do trwałego pokoju i pragnienia dobra. Z tego doświadczenia dojrzewała jego sztuka rozeznawania.
Rozeznawanie nie polega na szukaniu znaków w każdej drobnostce. Polega na uczciwym pytaniu, dokąd prowadzi dana decyzja. Czy czyni mnie bardziej p
Kontynuuj czytanie bez ograniczeń
Wykup odpowiedni dostęp, aby czytać i pobierać kazania.
Wybierz pakiet