Rozpoznać czas i przyjąć drogę Jezusa
Kohelet przypomina dziś, że wszystko ma swój czas. Życie składa się z różnych pór: początku i końca, budowania i utraty, radości i płaczu, spotkań i rozstań. Nie nad każdą z nich mamy władzę. Chcielibyśmy zatrzymać chwile dobre, a trudne jak najszybciej zakończyć. Tymczasem wiele wydarzeń przychodzi niezależnie od naszych planów.
Nie oznacza to, że życie jest pozbawione sensu. Kohelet mówi, że Bóg uczynił wszystko pięknie w swoim czasie i złożył w ludzkim sercu pragnienie wieczności. Człowiek przeczuwa więc, że jego życie ma większy cel, choć nie potrafi ogarnąć całego Bożego zamysłu. Widzimy pojedynczy dzień, Bóg widzi całą drogę. Wiara pozwala przeżywać teraźniejszość bez żądania, aby już teraz znać odpowiedź na każde pytanie.
W Ewangelii Jezus pyta uczniów, za kogo Go uważają. Piotr odpowiada, że jest On Mesjaszem Bożym. Zaraz potem Jezus zapowiada swoje cierpienie, odrzucenie, śmierć i zmartwychwstanie. Uczniowie muszą zrozumieć, że Mesjasz nie będzie realizował ich oczekiwań przez łatwy sukces. Wypełni wolę Ojca, przechodząc przez krzyż ku zmartwychwstaniu.
Także my możemy poprawnie wyznawać wiarę, a równocześnie oczekiwać, że Chrystus natychmiast usunie każdą trudność. On rzeczywiście jest z nami, lecz czasem prowadzi przez etap, którego jeszcze nie rozumiemy. Wiara dojrzewa wtedy, gdy pozostajemy przy Nim również w czasie oczekiwania, choroby, niepowodzenia czy
Kontynuuj czytanie bez ograniczeń
Wykup odpowiedni dostęp, aby czytać i pobierać kazania.
Wybierz pakiet