Dom budowany przez dwoje
Jezus porównuje życie do budowania domu. Domu nie tworzy jeden uroczysty dzień, nawet tak piękny jak dzisiejszy. Tworzą go zwyczajne poranki, powroty po pracy, rozmowy prowadzone mimo zmęczenia i decyzje podejmowane razem.
Skałą nie jest przekonanie, że zawsze będzie łatwo. Skałą jest Chrystus i Jego słowo wprowadzane w życie. Kiedy Jezus mówi o przebaczeniu, małżonkowie nie mogą czekać, aż druga strona pierwsza wyciągnie rękę. Kiedy mówi o prawdzie, nie mogą budować bliskości na przemilczeniach. Kiedy mówi o służbie, każde z nich pyta nie tylko, co otrzymało, ale co może dziś dać.
Przyjdą deszcze i wichry. Ewangelia nie obiecuje małżeństwa bez trudności. Obiecuje natomiast, że dom może się ostać. Warunkiem jest wspólny fundament. Dlatego modlitwa małżonków nie jest dodatkiem dla szczególnie pobożnych. Jest sposobem przypominania sobie, że oboje należą do Boga i od Niego uczą się miłości.
Życzymy wam, abyście nie ograniczyli miłości do uczuć. Uczucia są cenne, lecz zmienne. Miłość małżeńska dojrzewa w wierności, odpowiedzialności i zdolności zaczynania od nowa. Dzisiaj wypowiadacie przysięgę raz. Potem będziecie ją potwierdzać setkami małych decyzji.
Kontynuuj czytanie bez ograniczeń
Wykup odpowiedni dostęp, aby czytać i pobierać kazania.
Wybierz pakiet