Dom budowany na skale
Kiedy młodzi ludzie oglądają mieszkanie, łatwo zachwycić się jasnym salonem, piękną podłogą i widokiem z okna. Ktoś bardziej doświadczony zapyta jednak o stan budynku, instalacje i fundamenty. Wie, że wystrój można zmienić, a prawdziwe bezpieczeństwo domu zależy od tego, czego na pierwszy rzut oka nie widać. Podobnie jest z małżeństwem. Dzień ślubu ma swoją wyjątkową oprawę, lecz o trwałości wspólnego życia rozstrzyga przede wszystkim fundament, na którym każdego dnia będzie ono budowane.
Drodzy [N.N.], słowa Chrystusa o domu wzniesionym na skale brzmią dzisiaj jak zaproszenie skierowane właśnie do was. Jezus mówi o człowieku, który słucha Jego słów i wypełnia je. Skałą staje się więc słowo Chrystusa przyjęte w taki sposób, że wpływa na wybory, rozmowy, sposób rozwiązywania sporów i przeżywania codzienności. Wkrótce wypowiecie słowa małżeńskiej przysięgi. Będą uroczyste i publiczne, lecz ich pełne znaczenie będzie się odsłaniało przez całe życie. Każdy wspólny dzień może stać się kolejną cegłą położoną na dobrym fundamencie.
Jezus jest bardzo konkretny. Samo zwracanie się do Niego słowami „Panie, Panie” nie wystarcza, jeżeli człowiek nie pełni woli Ojca. Podobnie małżeństwo chrześcijańskie rozwija się dzięki codziennej wierności temu, co zostanie dzisiaj przyrzeczone. Miłość potrzebuje słów, a zarazem wyraża się w czynach. Jest obecna w cierpliwym wysłuchaniu współmałżonk
Kontynuuj czytanie bez ograniczeń
Wykup odpowiedni dostęp, aby czytać i pobierać kazania.
Wybierz pakiet