Trzy minuty: okruszyna łaski
Tematy:Modlitwa
Kobieta kananejska nie odchodzi, choć Jezus początkowo milczy. Woła dalej, bo kocha swoją córkę i wierzy, że nawet okruszyna łaski może odmienić sytuację.
Czasem także nasza modlitwa trwa długo. Łatwo wtedy pomyśleć, że Bóg nie słyszy. Ewangelia uczy, że milczenie nie musi oznaczać nieobecności. W oczekiwaniu dojrzewa zaufanie.
Wytrwałość nie polega na zmuszaniu Boga. Polega na pozostaniu przy Nim, gdy nie rozumiemy drogi. Modlitwie powinien towarzyszyć konkretny krok dobra: rozmowa, pomoc, leczenie, przebaczenie.
Nie lekceważ małej łaski. Jedno dobre słowo, jedna uczciwa decyzja i jedna chwila modlitwy mogą stać się początkiem wielkiej zmiany.