Trzy minuty: Wiara, która nie odchodzi obrażona
Kobieta kananejska spotyka się z milczeniem i trudnymi słowami. Mogłaby odejść urażona. Ona jednak trwa, bo bardziej niż o własny prestiż walczy o dobro córki.
Jej pokora nie jest poniżeniem. Jest przekonaniem, że nawet okruch łaski wystarczy. Jezus nazywa jej wiarę wielką.
W modlitwie nie zawsze wszystko przebiega według naszego terminu. Czasem trzeba przejść przez ciszę i niezrozumienie. Wytrwałość oczyszcza serce i pomaga zobaczyć, czego naprawdę pragniemy.
Dzisiaj wróćmy do sprawy, którą porzuciliśmy z rozczarowania. Powiedzmy Bogu prawdę, ale nie odchodźmy. Wielka wiara nie zawsze mówi głośno. Czasem po prostu zostaje przy Jezusie.