Ocena nie jest imieniem człowieka — zakończenie roku szkolnego
1 Sm 16, 1.6-13; Ps 139; 2 Kor 12, 7-10; Mt 25, 14-21
Dzisiaj wielu uczniów otrzyma świadectwa. Na papierze będą liczby i słowa podsumowujące pracę. Oceny są potrzebne, ale nie potrafią opisać całego człowieka.
Samuel patrzy na wygląd synów Jessego. Bóg mówi: „Człowiek patrzy na to, co widoczne, Pan patrzy na serce”. Można mieć świetne wyniki i jednocześnie źle traktować ludzi. Można mieć trudności w nauce i być człowiekiem niezwykle wrażliwym.
Ocena informuje o poziomie wykonania zadań. Nie jest imieniem człowieka. Uczeń nie staje się „trójką” albo „jedynką”.
Drodzy rodzice, reakcja na świadectwo może pozostać w pamięci dziecka na lata. Warto rozmawiać o odpowiedzialności, ale bez poniżania i porównywania.
Jezus opowiada o talentach. Każdy otrzymał inaczej. Sprawiedliwość nie polega na oczekiwaniu identycznych wyników od wszystkich.
Uczeń z wysokimi ocenami również potrzebuje wolności od presji. Może bać się, że jeden słabszy wynik odbierze mu akceptację.
Uczeń z trudnościami powinien uczciwie zobaczyć, czy wykorzystał możliwości. Czasem wynik jest skutkiem zaniedbania, a czasem realnych ograniczeń.
Święty Paweł odkrywa, że moc Boga działa w słabości. Słabość nie musi być powodem wstydu. Może nauczyć prosić o pomoc i wytrwale pracować.
Świadectwo może stać się powodem rodzinnej radości, ale nie powinno być narzędziem porównywania dzieci podczas spotk
Kontynuuj czytanie bez ograniczeń
Wykup odpowiedni dostęp, aby czytać i pobierać kazania.
Wybierz pakiet