Bóg widzi każdą łzę - pogrzeb młodej kobiety
Przy człowieku, który płacze, często odruchowo szukamy chusteczki. Podajemy ją, siadamy bliżej, czekamy. Słowa przychodzą trudniej. Dzisiejsze proroctwo Izajasza mówi o Bogu, który otrze łzy z każdego oblicza. W tych słowach jest wielka czułość. Bóg widzi konkretną twarz i konkretny ból. Widzi także łzy, których tutaj nie pokazujemy, i te, które przyjdą dopiero w ciszy domu.
Żegnamy dzisiaj naszą siostrę [n], żonę i matkę, kobietę stosunkowo młodą. Wobec takiej śmierci szczególnie mocno odczuwamy, że wspólne życie miało jeszcze trwać. Pozostają pytania, na które podczas tego pogrzebu nie znajdziemy odpowiedzi. Dlaczego tak wcześnie? Jak teraz żyć z tą nieobecnością? Nie będziemy próbować zagłuszyć tych pytań łatwym wyjaśnieniem. Możemy je przynieść przed Boga razem z bólem, bezradnością i miłością do zmarłej.
Droga Rodzino, mężu i dzieci naszej zmarłej siostry: wasz smutek ma tutaj swoje miejsce. Nie musicie go ukrywać ani przyspieszać jego końca. Wiara pozwala płakać. Pozwala też oprzeć się na modlitwie innych, kiedy samemu trudno wypowiedzieć choćby jedno zdanie.
Izajasz zapowiada, że Bóg zniszczy śmierć na zawsze. Przedstawia również obraz uczty przygotowanej dla narodów. W tej obietnicy jest miejsce na spotkanie, bliskość i życie wolne od rozłąki. Słuchamy jej dzisiaj jako ludzie, których śmierć boleśnie dotknęła. Wciąż doświadczamy jej siły, a jednak otrzymujemy s
Kontynuuj czytanie bez ograniczeń
Wykup odpowiedni dostęp, aby czytać i pobierać kazania.
Wybierz pakiet