Bóg daje czas na nawrócenie — XVI Niedziela Zwykła, 19 lipca 2026 r.
Właściciel pola wie, że między pszenicą pojawił się chwast. Mógłby natychmiast wszystko oczyścić. Wybiera jednak cierpliwość. Pozwala rosnąć do żniwa, aby nie zniszczyć dobra.
Dzisiejsze słowo pokazuje Boga, który nie spieszy się z potępieniem. Księga Mądrości mówi, że Jego potęga jest źródłem sprawiedliwości, a On sądzi łagodnie. Bóg daje grzesznikowi czas.
Czas jest łaską, ale nie jest nieskończony. Przypowieść kończy się żniwem. Jezus nie mówi, że wszystko pozostanie bez rozróżnienia. Dobro i zło mają inne owoce.
Człowiek może wykorzystać Bożą cierpliwość źle. Odkłada nawrócenie: jeszcze zdążę się pojednać, jeszcze kiedyś wrócę do spowiedzi, później naprawię relację. Tymczasem przyzwyczajenie rośnie. Chwast zapuszcza korzenie.
Pewien mężczyzna przez wiele lat nie rozmawiał z bratem po sporze o majątek. Za każdym razem mówił, że kiedyś to wyjaśnią. Kiedy brat nagle zmarł, pozostało mu wiele niewypowiedzianych zdań. Podczas pogrzebu powiedział: „Myślałem, że mamy czas”. Ta historia nie jest wezwaniem do życia w strachu, lecz do nieodkładania dobra.
Bóg daje czas, abyśmy zaczęli działać. Czasem nawrócenie zaczyna się od telefonu, wizyty, spowiedzi albo decyzji o terapii. Nie trzeba czekać, aż uczucia staną się idealne.
Boża cierpliwość uczy również cierpliwości wobec innych. Człowiek popełniający błąd nie musi pozostać nim na zawsze. Jeśli ktoś naprawdę się zm
Kontynuuj czytanie bez ograniczeń
Wykup odpowiedni dostęp, aby czytać i pobierać kazania.
Wybierz pakiet