Wytrwać, gdy wierność kosztuje
Jezus zapowiada swoim uczniom, że niektórych z nich zabiją. Chwilę później zapewnia, że nawet włos z ich głowy nie zginie. Jak przyjąć taką obietnicę, kiedy wierność Bogu rzeczywiście może oznaczać utratę bezpieczeństwa, bliskich relacji, a nawet życia?
Te słowa nie dają gwarancji, że cierpienie nas ominie. Jezus mówi uczniom prawdę o drodze, która ich czeka. Zostaną oskarżeni, odrzuceni, wydani nawet przez najbliższych. Zarazem zapewnia, że ich życie pozostaje w rękach Ojca. Prześladowca może człowieka zranić i zabić. Nie ma jednak władzy przekreślić jego wiecznej przyszłości z Bogiem.
Taką perspektywę otwiera dzisiejszy fragment Apokalipsy. Widzimy tych, którzy odnieśli zwycięstwo nad Bestią. Stoją przed Bogiem i śpiewają. Ich pieśń opowiada o wielkich dziełach Pana, o Jego sprawiedliwości i świętości. Zło, które na ziemi wydawało się potężne, nie zajmuje już całego horyzontu. Ostatecznie rozbrzmiewa chwała Boga.
Potrzebujemy tego obrazu, kiedy patrzymy na cenę uczciwości. Wyobraźmy sobie pracownika, od którego oczekuje się podpisania dokumentu zawierającego nieprawdę. Odmowa może wywołać naciski, ośmieszenie, obawę o zatrudnienie. Taka sytuacja nie jest tym samym co prześladowania zapowiedziane apostołom. Odsłania jednak podobne pytanie: komu powierzam swoje życie, gdy wierność zaczyna kosztować?
Jezus mówi, że trudne doświadczenie stanie się sposobnością do świa
Kontynuuj czytanie bez ograniczeń
Wykup odpowiedni dostęp, aby czytać i pobierać kazania.
Wybierz pakiet