Kazania codzienne

Słowo, które pada na konkretną ziemię

Jezus nie pyta dziś, ile razy słyszeliśmy Ewangelię. Pyta raczej, co się z nią stało później. Ziarno może być dobre, a jednak pozostać bez owocu, gdy pada na drogę, skałę albo między ciernie. Problem nie leży w Słowie. Problem zaczyna się wtedy, gdy człowiek nie daje mu miejsca.

Droga to serce, po którym wszystko przechodzi, ale nic nie zostaje. Można wysłuchać czytań, kazania i modlitw, a po wyjściu z kościoła natychmiast wrócić do dawnych osądów, urazów i zaniedbań. Skała pojawia się wtedy, gdy człowiek przyjmuje Ewangelię z entuzjazmem, lecz rezygnuje przy pierwszej trudności. Ciernie rosną z trosk, pośpiechu i przywiązania do tego, co daje pozorne bezpieczeństwo.

Dobra ziemia nie jest ziemią idealną. To ziemia uprawiana. Trzeba z niej usuwać kamienie, wyrywać ciernie i cierpliwie ją spulchniać. Tak samo dojrzewa wiara. Nie przez jednorazowy zryw, ale przez codzienną wierność. Dziś warto wybrać jedno zdanie z Ewangelii i pozwolić, aby poprowadziło jedną konkretną decyzję. Może będzie to pojednanie, uczciwa rozmowa, rezygnacja z obmowy albo chwila modlitwy odłożona od wielu dni.

Święta Kinga, którą dziś wspominamy, nie zatrzymała wiary na poziomie pobożnych słów. Jej pozycja, majątek i możliwości stały się narzędziem służby. Dobra ziemia poznaje się po owocu. Nie po deklaracjach, ale po dobru, które dzięki człowiekowi otrzymują inni.

Pobierz gotowy dokument A5DOCXPDF
PRAWDZIWY PRZYKŁAD

Wariant duszpasterski

Święta Kinga jako księżna wspierała fundacje kościelne i dzieła służące mieszkańcom Małopolski, a po śmierci męża wstąpiła do klasztoru klarysek w Starym Sączu. Jej życie pokazuje, że przyjęte Słowo prowadzi do trwałych decyzji i odpowiedzialności za innych.

Źródło: Biografia św. Kingi, materiały Stolicy Apostolskiej i klasztoru klarysek w Starym Sączu.