Kazania roratnie

Przez roraty ze Św. Carlo Acutisem - Nie wszystko musi być od razu

Odpowiedź na pytanie nie zawsze przychodzi tak szybko, jak nowa wiadomość w telefonie. Czasem trzeba poszukać, porozmawiać i cierpliwie poczekać. Są również sprawy, w których najbardziej potrzebujemy obecności drugiego człowieka. Kogoś, kto usiądzie obok, pomoże zrozumieć trudne zadanie albo powie spokojnie, że możemy spróbować jeszcze raz. W takim towarzyszeniu dzieje się wiele dobra.

Dzisiaj poznajemy Zachariasza i Elżbietę. Są ludźmi wiernymi Bogu, a jednocześnie noszą w sobie doświadczenie długiego oczekiwania. Zachariasz pełni posługę w świątyni i otrzymuje zapowiedź narodzin syna. Bóg przygotowuje ważną misję Jana Chrzciciela, który będzie pomagał ludziom otworzyć się na przyjście Pana. W tę wielką historię wchodzi też słabość człowieka, któremu trudno zaufać niezwykłemu słowu.

Zachariasz potrzebuje czasu, aby przyjąć to, co usłyszał. Jego milczenie stanie się częścią tej drogi. Dzisiejsza Ewangelia nie daje nam prostego sposobu na spełnianie wszystkich pragnień. Bóg nie jest automatem, który wydaje oczekiwany dar po odpowiedniej liczbie modlitw. Jest Ojcem, któremu możemy powierzyć prawdziwe tęsknoty. On działa również przez cierpliwe dojrzewanie naszego serca.

Carlo także korzystał z pomocy innych ludzi. W nauce wspierała go korepetytorka Elisa. Jak wspominały osoby znające jego szkolne życie, czasem zapraszał ją po wspólnej pracy na Mszę. Ona z kolei mówiła, ż

Pełna treść dla abonentów

Kontynuuj czytanie bez ograniczeń

Wykup odpowiedni dostęp, aby czytać i pobierać kazania.

Wybierz pakiet