Nadzieja większa niż grób
Wniebowzięcie Maryi mówi nam, dokąd zmierza człowiek, który należy do Chrystusa. Nie jest to jedynie opowieść o wyjątkowym przywileju Matki Bożej. Jest zapowiedzią naszego powołania. Bóg stworzył człowieka do życia, a zmartwychwstanie Jezusa otworzyło drogę silniejszą niż śmierć.
Święty Paweł nazywa Chrystusa pierwocinami tych, którzy pomarli. Pierwszy owoc zapowiada całe żniwo. Maryja uczestniczy w pełni zwycięstwa Syna. Patrząc na Nią, Kościół widzi przyszłość, którą Bóg przygotował dla swoich dzieci.
Ta uroczystość przypomina również o godności ciała. Ciało nie jest niepotrzebnym opakowaniem duszy. Przez ciało kochamy, pracujemy, cierpimy, służymy i przyjmujemy sakramenty. Dlatego trzeba troszczyć się o zdrowie, szanować granice, chronić życie i nie traktować drugiego człowieka jak przedmiotu.
Maryja w Magnificat nie skupia się na własnej wielkości. Całą uwagę kieruje ku Bogu: „Wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny”. Pokora nie polega na zaprzeczaniu otrzymanym darom. Polega na uznaniu ich źródła i wykorzystaniu dla dobra.
Wniebowzięcie nie odrywa nas od ziemi. Maryja po zwiastowaniu idzie do Elżbiety. Człowiek naprawdę skierowany ku niebu staje się bardziej obecny przy potrzebujących. Nadzieja życia wiecznego nie zwalnia z odpowiedzialności za dzisiejszy świat. Przeciwnie, nadaje sens każdemu dobru, które wydaje się małe i niezauważone.
Dzisiaj Kościół błogos
Kontynuuj czytanie bez ograniczeń
Wykup odpowiedni dostęp, aby czytać i pobierać kazania.
Wybierz pakiet