Uroczystości i święta

Ziarno, które staje się darem

Każde ziarno przeznaczone na siew mogłoby zostać zatrzymane. Można je schować, zabezpieczyć i pilnować. Wtedy jednak pozostanie samo. Dopiero ziarno wrzucone w ziemię rozpoczyna drogę ku nowemu życiu. Znika z oczu, pęka i obumiera, a właśnie przez ten ukryty proces może wydać plon.

Do tego obrazu odwołuje się Jezus w dzisiejszej Ewangelii. Mówi o ziarnie pszenicy, które musi obumrzeć, aby przynieść owoc. Te słowa najpierw odnoszą się do Niego samego. Chrystus dobrowolnie przyjmie mękę i śmierć. Odda swoje życie z miłości do Ojca i do ludzi, a Jego krzyż stanie się drogą prowadzącą do zmartwychwstania. W Nim widzimy, że życie ofiarowane z miłości nie zostaje zmarnowane.

Ta sama Ewangelia staje się zaproszeniem skierowanym do uczniów. Jezus mówi o służbie i pójściu za Nim. Chrześcijaństwo nie polega jedynie na podziwianiu Chrystusa z bezpiecznej odległości. Uczeń idzie za swoim Panem, przyjmuje Jego sposób życia i uczy się czynić z siebie dar. Czasem dokonuje się to przez wielką i wymagającą decyzję. Znacznie częściej przypomina codzienne obumieranie małego ziarna: rezygnację z wygody, cierpliwe wypełnienie obowiązku, przebaczenie, uczciwość mimo poniesionej straty, czas podarowany człowiekowi, który potrzebuje obecności.

Święty Paweł rozwija dziś podobną myśl za pomocą obrazu siewu. Kto skąpo sieje, ten skąpo zbiera, a kto sieje hojnie, może spodziewać się obfitego plon

Pełna treść dla abonentów

Kontynuuj czytanie bez ograniczeń

Wykup odpowiedni dostęp, aby czytać i pobierać kazania.

Wybierz pakiet