3-minutowe kazanie dnia

Słowo na dni zachwytu i przemijania

Uczniowie widzą czyny Jezusa i są pełni podziwu. Właśnie wtedy Chrystus zapowiada, że zostanie wydany w ręce ludzi. Zachwyt zderza się z trudnym słowem, którego uczniowie nie rozumieją. Boją się nawet zapytać.

Można być blisko Jezusa, podziwiać Go, słuchać Ewangelii, a jednocześnie zatrzymywać się przed tym, co wymagające. Chętnie przyjmujemy słowa o pokoju i Bożej opiece. Trudniej słuchać o krzyżu, wierności mimo cierpienia, przebaczeniu czy rezygnacji z własnej wygody. Jezus jednak mówi: „Weźcie wy sobie dobrze do serca te słowa”. Zaprasza do słuchania głębszego niż chwilowy zachwyt.

Kohelet przypomina dziś o przemijaniu. Zwraca się do człowieka młodego, zachęca go do radości, a zarazem wzywa, by pamiętał o Stwórcy. Życie jest darem, lecz nie możemy zatrzymać młodości, sił ani czasu. Ta prawda nie ma odbierać radości. Ma pomóc odróżnić to, co trwałe, od tego, co szybko przemija.

Czasem człowiek odkłada ważne sprawy: pojednanie z bliską osobą, modlitwę, uporządkowanie życia, uczciwą rozmowę. Mówi sobie: „Jeszcze zdążę”. Dzisiejsze słowo przypomina, że wiary nie warto odkładać na później. Boga mamy pamiętać pośród codziennych obowiązków, w czasie siły i w czasie słabości.

Jeżeli jakieś słowo Jezusa budzi w nas opór albo lęk, nie uciekajmy jak uczniowie w milczenie. Możemy pytać na modlitwie: „Panie, czego chcesz mnie przez to nauczyć? Co mam dziś zmienić?”. Dojrzałe

Pełna treść dla abonentów

Kontynuuj czytanie bez ograniczeń

Wykup odpowiedni dostęp, aby czytać i pobierać kazania.

Wybierz pakiet