Rok szkolny

Pożegnanie nauczyciela — zakończenie roku szkolnego

Kazanie okolicznościowe

2 Krl 2, 1-12; Ps 71; 2 Tm 4, 6-8; J 15, 9-17

Pożegnanie nauczyciela zamyka pewien rozdział. Człowiek, który przez lata należał do szkolnej codzienności, odchodzi na emeryturę albo podejmuje inne zadania.

Elizeusz towarzyszy Eliaszowi w ostatnim odcinku wspólnej drogi. Wie, że nadchodzi rozstanie. Nie ucieka od niego.

Dobre pożegnanie potrzebuje wdzięczności. Warto nazwać konkretne dobro: cierpliwość, wymagania, poczucie humoru, pomoc w trudnym momencie.

Nie trzeba tworzyć obrazu człowieka bez błędów. Prawdziwa wdzięczność widzi całość i wybiera dobro, które chce zachować.

Święty Paweł mówi o ukończeniu biegu. Zakończenie pracy nie oznacza utraty wartości. Człowiek pozostaje potrzebny, choć jego rytm życia się zmienia.

Nauczyciel pozostawia dziedzictwo w uczniach. Nie da się go zamknąć w dokumentach.

Drodzy uczniowie, wiele lekcji docenia się dopiero po czasie. Warto powiedzieć „dziękuję”, zanim osoba odejdzie.

Drodzy współpracownicy, pożegnanie może budzić smutek i lęk przed zmianą. Nowy etap nie unieważnia wspólnej historii.

Odchodzący nauczyciel może mieć poczucie ulgi, ale także pustki. Przez lata rytm życia wyznaczał kalendarz szkolny. Nowy etap wymaga odkrycia innych zadań i sposobów służby.

Zdarza się, że pedagoga odchodzącego na emeryturę, który zostawił młodszym nauczycielom nie stos dokumentów, lecz prostą radę: najpierw poznaj imię i his

Pełna treść dla abonentów

Kontynuuj czytanie bez ograniczeń

Wykup odpowiedni dostęp, aby czytać i pobierać kazania.

Wybierz pakiet