Nowa szkoła, własne wartości — rozpoczęcie szkoły średniej
Dn 1, 3-20; Ps 119; Ef 5, 15-17; Łk 2, 41-52
Drodzy uczniowie rozpoczynający naukę w nowej szkole, zmiana miejsca zawsze wiąże się z pytaniem: czy znajdę swoją grupę, czy dam sobie radę, jak przyjmą mnie inni? Człowiek chce być zaakceptowany. To naturalne. Trudność pojawia się wtedy, gdy dla akceptacji zaczyna rezygnować z siebie.
Daniel i jego przyjaciele znaleźli się w obcym środowisku. Otrzymali nowe imiona, nowe zasady i perspektywę kariery. Mogli uznać, że trzeba całkowicie dopasować się do otoczenia. Daniel zachował jednak wewnętrzną wolność.
Nie buntował się dla samego buntu. Rozmawiał spokojnie i szukał rozwiązania. Jego wierność nie była agresywna. To ważna lekcja dla młodego chrześcijanina. Można mieć zasady i jednocześnie szanować ludzi, którzy żyją inaczej.
W nowej szkole pojawią się nowe relacje, propozycje i sytuacje, których wcześniej nie znaliście. Czasem trzeba będzie powiedzieć „nie”. Nie zawsze będzie to łatwe. Odmowa nie czyni człowieka słabym. Niekiedy właśnie ona pokazuje, że umie kierować własnym życiem.
Święty Paweł mówi: „Baczcie pilnie, jak postępujecie”. Nie chodzi o życie w ciągłym napięciu. Chodzi o świadomość, że wybory tworzą człowieka. To, co powtarzamy, staje się nawykiem. Nawyk z czasem buduje charakter.
Młody Jezus w świątyni zadaje pytania i słucha. Samodzielność nie oznacza, że człowiek przestaje potrzebować rodziców i nauc
Kontynuuj czytanie bez ograniczeń
Wykup odpowiedni dostęp, aby czytać i pobierać kazania.
Wybierz pakiet