Niedzielne

Skarb, dla którego warto coś zostawić — XVII Niedziela Zwykła, 26 lipca 2026 r.

Człowiek z przypowieści znajduje skarb ukryty w roli. Kupiec znajduje perłę wielkiej wartości. Obaj sprzedają wszystko, co mają. Nie robią tego z rozpaczą. Jezus podkreśla, że pierwszy człowiek sprzedaje z radości.

Prawdziwy skarb porządkuje pozostałe rzeczy. Kiedy człowiek odkryje coś naprawdę ważnego, potrafi zrezygnować z tego, co wcześniej wydawało się niezbędne.

Młodzi rodzice często odkrywają to po narodzinach dziecka. Nagle zmienia się rytm dnia, wydatki i plany. Rezygnacje są realne, ale nie są wyłącznie stratą. Miłość sprawia, że człowiek widzi ich sens.

Podobnie jest z wiarą. Jeżeli Chrystus pozostaje tylko dodatkiem, każda wymagająca decyzja wydaje się zbyt droga. Niedzielna Eucharystia przegrywa z wygodą, uczciwość z zyskiem, a przebaczenie z pragnieniem odwetu.

Gdy człowiek odkrywa Chrystusa jako skarb, rezygnacja zaczyna mieć inną wartość. Nie chodzi o życie smutne i pozbawione radości. Chodzi o wolność od rzeczy, które zajmują miejsce większego dobra.

Pewien przedsiębiorca opowiadał, że otrzymał propozycję bardzo korzystnego kontraktu, ale warunki wymagały świadomego oszustwa. Przez kilka dni próbował przekonać siebie, że „wszyscy tak robią”. Ostatecznie odmówił. Stracił pieniądze, ale po czasie powiedział: „Po raz pierwszy zrozumiałem, że spokój sumienia ma konkretną cenę”.

Każdy skarb ma swoją cenę. Wierność małżeńska kosztuje rezygnację z rel

Pełna treść dla abonentów

Kontynuuj czytanie bez ograniczeń

Wykup odpowiedni dostęp, aby czytać i pobierać kazania.

Wybierz pakiet